8 czerwca 2017

Czy warto wybrać liceum?


Czas szkoły średniej zleciał mi niezwykle szybko i nim się obejrzałam wychodziłam już z ostatniej matury ustnej, kończąc przygodę z edukacją na tym poziomie. Były to dość intensywne trzy lata, których głównym motywem przewodnim było przygotowanie do egzaminu maturalnego. Jak oceniam czas spędzony w liceum? Czego się nauczyłam? Czy żałuję swojego wyboru? O tym w dzisiejszym poście!

Dlaczego liceum ?
Zacznę od tego, że chodziłam na profil humanistyczny o nazwie "psychologiczno-pedagogiczny" ze względu na realizowane zajęcia z podstaw psychologii i pedagogiki. Wybrałam taki kierunek, gdyż podobały mi się rozszerzenia (polski, historia, wos) i oczywiście wymienione wcześniej zajęcia z podst. psych. i ped. Uznałam, że jest to profil idealny dla mnie, gdyż w przyszłości chciałam założyć własne przedszkole, więc taki profil byłby dobrym przygotowaniem na studia i zorientowaniem się o co w ogóle chodzi w tej pedagogice.
Czego się nauczyłam? 
Tak właściwie to jest to temat na kolejny wpis, gdyż jest to garść różnorodnych umiejętności, wiadomości, a także doświadczeń i spostrzeżeń. I nie mam tu na myśli wiedzy, której głównym zadaniem jest zapewnienie miejsca na liście przyjętych na wybrany kierunek studiów. Przede wszystkim lepiej poznałam siebie, przyjrzałam się ludziom i odkryłam, że... zmarnowałam sporo czasu, który mogłam lepiej wykorzystać, cóż.

Czego żałuję?
Czyli o tym, co w punkcie wyżej. Myślę, że zbyt wiele czasu poświęcałam na uczenie się o rzeczach, które mnie kompletnie nie interesują, tylko po to, aby zaliczyć daną część materiału. Uważam, iż błędem było także nadmierne skupianie się na szczegółach, które i tak nie były zbyt istotne w danych pracach czy działaniach, tylko ze względu na dążenie do czegoś idealnego. Z tego powodu także zrezygnowałam z zakończenia wielu podjętych zadań, gdyż ich efekt, choć był dobry, to w pełni mnie nie zadowalał. 
Co bym zmieniła? 
Przede wszystkim podejście do nauki. Odrzuciłabym skupianie się na sprawach, których nie uważam za interesujące bądź przydatne, z mojego punktu widzenia. Natomiast więcej czasu poświęciłabym na swoje zainteresowania, które znacznie ucierpiały w trakcie nauki w liceum.
Czy, mając możliwość ponownego wyboru, zdecydowałbym tak samo?
W moim przypadku? Tak. Dla osoby, którą zawody zdobyte w zawodówkach i technikach nie są zbyt interesujące, liceum jest najlepszą opcją. Należy jednak pamiętać, że zadaniem liceum jest przede wszystkim przygotowanie do egzaminu maturalnego. Nie planowałam podjęcia pracy od razu po szkole ani zakończenia edukacji na poziomie średnim, dlatego konieczne było dla mnie zdanie tego egzaminu. Jednak, o ironio, miesiąc przed maturą zmieniłam zdanie i porzuciłam plany o pedagogice, a na kierunku, który wybrałam, nie liczy się wynik z matury, tylko kolejność złożenia kompletu wymaganych dokumentów. Ono mi tak zawsze robi. Życie 🙂

Czy ktoś z was również ma już naukę w liceum za sobą? Jeśli tak, koniecznie podzielcie się swoja opinią na ten temat! A jeśli dopiero stajesz przed wyborem swojej dalszej ścieżki ponadgimnazjalnej i masz jakieś pytania, śmiało pisz, a w miarę możliwości postaram się odpowiedzieć.


10 komentarzy:

  1. Myślę, że liceum jest też dla osób, które nie czują się z nauki orłami, a mają wyższe ambicje niż zawodówka. Ja zawsze namawiam do technikum, choć prawda jest taka, że w technikum nie każdy dałby sobie radę. Nie mówię też, że liceum jest gorsze, jednak mimo wszystko jest mniej nauki niż w technikum, a wiele więcej niż w zawodówce, więc jeżeli ktoś patrzyłby taką kategorią to myślę, że liceum byłoby ok - taki pośredni wybór. :)
    Pozdrawiam serdecznie, Niedoskonała.

    artystycznie-specyficznie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to prawda. Także uważam, że technikum to ciekawa opcja, bo po czterech latach mamy i maturę i zawód. Jednak w liceum łatwiej przygotować się do samej matury ze względu na różnicę godzin. Lecz gdybym miała inne predyspozycje zawodowe to wybrałabym technikum, jednak w mojej sytuacji liceum było lepszą opcją.

      Wielkie dzięki za opinię. Również pozdrawiam!

      Usuń
    2. Na pewno łatwiej, licealiści nie muszą się skupiać na egzaminach i jest jedno rozszerzenie więcej, bo w technikum realizuje się dwa przedmioty. Jednak wierz mi, technikum także do matury przygotowuje całkiem nieźle, w czwartej klasie, gdzie nie ma już praktycznie przedmiotów zawodowych to cisną na maksa :) Więc, jeżeli komuś zależy to i dobrze maturę zda i w technikum :D

      Usuń
  2. Ja rozmyślałam technikum, a mianowicie technika organizacji reklamy lub multimediów i fotografii, ale koniec końców na swojej liście postawiłam liceum.
    W Ameryce jest o tyle fajnie, że wybierasz sobie przedmioty i rozszerzenia. Jeżeli dostanę się do wymarzonego liceum będę się uczyć łaciny. Kiedy o tym mówię innym robią wielkie oczy i pytają się "a na co ci ta łacina?!". Tak samo ja bym się spytała po co mi kilka przedmiotów, które nawet mi nie idą i zapewne nie będę na co dzień wykorzystywać wiedzę zdobytą z nich.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo ciekawe kierunki, jednak w mojej okolicy nie było zbyt dużego wyboru, jeśli chodzi o technikum, a poziom nauczania również pozostawiał wiele do życzenia, więc także wybrałam liceum.

      W takim razie życzę powodzenia i dużo czasu na oddawanie się swoim pasjom, bo z tym nie zawsze jest łatwo. Ale dla chcącego...

      Pozdrawiam!

      Usuń
  3. Po zawodówce, jeżeli zechcesz przystąpić do matury i ją zdasz, też możesz iść na studia. Ja byłam w liceum i teraz z perspektywy czasu W ŻYCIU BYM TEGO NIE POWTÓRZYŁA. Obecnie studiuję zaocznie i pracuję i właśnie jeżeli chodzi o pracę, to potrzebne jest doświadczenie. A jak ktoś po liceum ma je mieć? Albo chociaż zawód czy wykształcenie? Dla mnie studia to w liceum powinno się także przygotowywać do studiów, żeby skrócić ten okres, bo taki człowiek po studiach w wieku 25 lat wychodzi na ulicę, szuka pracy i... CIĘŻKO :)
    Pozdrawiam, Sylwia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owszem, jeśli chodzi o zdobywanie doświadczenia zawodowego w pierwszych latach dorosłości to jest to nie lada wyczyn, tym bardziej że często trudno jest to łączyć, gdy równocześnie chcemy przyłożyć się do nauki w liceum czy na studiach dziennych.

      Ja jednak podchodzę do studiów dość hobbystycznie z nadzieją na pogłębienie wiedzy w obszarach, które mnie interesują, więc myślę, że nie będzie tak ciężko. Planuję też zakończenie studiów po trzech latach, gdyż sam tytuł nie jest mi do niczego potrzebny, a to zawsze dwa lata dłużej na zapoznanie się z rynkiem pracy.

      Dziękuję za opinię i również pozdrawiam :)

      Usuń
  4. Mam 23 lata i z perspektywy czasu widzę, że jeśli nie ma się sprecyzowanego planu na życie (a bardzo mało kto ma w wieku 16, 17 lat), to obojętne co się wybierze. Nawet ze studiami tak jest - teraz studiować może praktycznie każdy i większość zaczęte studia skończy bez problemu. Studia nie mają obecnie za dużej wartości, więc oprócz papierka, warto jest mieć jeszcze pomysł jak ten papierek wykorzystać. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja wybrałam technikum. jest ciut więcej nauki, wiadomo przez przedmioty zawodowe, ale zawód po technikum mam - mature mam - i studia tez skonczylam, ale tylko licencjat ;) .
    prawda jest taka, ze na studia może iść teraz kazdy i każdy "głąb" może je skonczyć. i w dzisiejszych czasach ten papierek sie zbytnio nie liczy tylko niestety - znajomosci.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja jestem na prof. psychologicznym, ale zamiast WOSu mam biologię.
    Zapraszam do mnie: https://www.youtube.com/channel/UCNjJlp0fzwajwEeTdvG6MoQ

    OdpowiedzUsuń