19 marca 2017

Czego możemy nauczyć się od dzieci?


Kiedy dorastamy, gubimy po drodze wiele dziecięcych cech, co jest oczywiście efektem zachodzących w nas zmian oraz przystosowywania się do nowych wyzwań, jakie stawia przed nami dorosłe życie. Jest to oczywiście jak najbardziej poprawny i naturalny dla nas proces. Często jednak warto przyjrzeć się dzieciom, by zauważyć kilka ważnych aspektów w życiu, jakie możemy niejako od nich "podpatrzeć" i spróbować wcielić do naszego życia, aby nadać mu więcej radości, tak charakterystycznej dla naszych najmłodszych.


1. Każdy dzień traktują jak przygodę
Dla dorosłych każdy kolejny dzień jest dniem, który zbliża ich do upragnionego weekendu. Jednak w przypadku najmłodszych jest to kolejny dzień, w którym czeka na nich coś nowego do odkrycia, zrobienia, poznania.
Dzieciństwo jest dobre dlatego, że każdy dzień zaczyna życie na nowo, bez ciężaru dnia wczorajszego.
Anna Kamieńska

2. Wciąż uczą się czegoś nowego
Niemal każdy dzień jest dla dziecka zmierzeniem się z czymś nowym. Każdego dnia poznają świat coraz lepiej, codziennie dowiadując się o nim czegoś nowego lub przyswajają kolejną umiejętność.



3. Nie kryją swoich emocji
Radość, smutek, złość, zachwyt - wyrażają to w prosty, zrozumiały sposób, przez co łatwo odczytać ich uczucia. W przypadku dorosłych nie jest już to tak jednoznaczne, co nierzadko jest powodem zbędnych nieporozumień.
Czemuż to kochamy dzieci? Otóż głównie dlatego, że tylko małe dziecko nie potrafi zwodzić nas i oszukiwać.
Ryūnosuke Akutagawa

4. Zadają pytania
W późniejszym życiu często odczuwamy lęk przed pytanie o to, czego nie rozumiemy. Pewnie wynika to z faktu, że nie chcemy, aby druga osoba miała nas za mało wykształconych itp. Dzieci oczywiście takiej bariery nie mają i często wręcz zalewają lawiną pytać "co to?" i "dlaczego...?".


5. Są szczere
Tak po prostu. A nawet jeśli próbują "przemycić" jakąś nieprawdę, zakrywają usta ręką, by niejako stłumić siłę wypowiadanego kłamstwa.
Człowieka, który patrzy w oczy dziecka, uderza przede wszystkim ich niewinność, owa przejmująca niezdolność do kłamstwa, do zakładania maski, czy chęci bycia kimś innym, niż jest.
Anthony de Mello

6. Jeśli coś je nie interesuje, to nie marnują na to czasu
Nietrudno zauważyć jak łatwo dzieci rezygnują z zajęć, w których nie odnajdują nic, co sprawiałoby im radość. Jednak z drugiej strony potrafią w pełni poświęcić się temu, co daje mi nieopisane szczęście. 


7. Nieustannie są ciekawe świata
Jeśli mielibyśmy podać charakterystyczną dla dziecka cechę, myślę, że właśnie ciekawość zajęłaby jedno z miejsc na podium. Młode, nieoswojone ze światem istotki, zajrzą w każdy zakamarek, przyjrzą się każdej nowej rzeczy, aby tylko zaspokoić swoją niegasnącą ciekawość.


8. Wyrażają wprost swoje potrzeby
Dorośli mają dziwną cechę utrudniania sobie wzajemnie życia. Dzieci jednak wolą jasne sytuacje, więc jeśli mają jakąś potrzebę wyraźnie o tym informują. Po co bawić się w jakieś domyślanie? 🙂


9. Poznają świat wszystkimi zmysłami
Kiedy dziecko zderzy się z czymś nowym musi to dotknąć, powąchać, sprawdzić jak smakuje (co często przysparza kłopotów rodzicom), aby w pełni móc zapoznać się z tym, czego jeszcze nie zna. Stara się ono jak najbardziej oswoić z nieznanym, niemal jak naukowiec, sprawdzając każdy aspekt tajemniczego zjawiska.


10. Wstają po upadku
Dzieci uczące się chodzić niejednokrotnie upadają podczas stawiania swoich pierwszych kroków. Jednak zawsze próbują się podnieść, by móc dalej stawiać kolejne, coraz pewniejsze, kroki.
Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się.
Aldous Huxley


8 komentarzy:

  1. Bardzo fajnie, że napisałaś o tym. Dorośli powinni się uczyć wielu cech od dzieci.

    Pozdrawiam cieplutko! :)
    angelikabien.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Super post!
    karicja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Super wpis. Naprawdę :)
    Daje do myślenia. Szkoda, że ludzie zapominają o tak prostych rzeczach.
    Warto pielęgnować w sobie to "wewnętrzne dziecko".

    http://lillaxxxmy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Niestety my nieraz musimy marnować czas, na to co nas nie interesuje, no chyba, że ktoś ma pracę marzeń. Racja, powinniśmy się uczyć od dzieci, przede wszystkim szczerości i ciekawości świata <3
    świetny post,miło się czytało ! :)
    pozdrawiam
    www.pudernik.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. Jaaa świetny wpis! Uwielbiam dzieci i przyznam, że wszystko da się zauważyć w ich zachowaniu i to jest piękne :)
    http://momentdlamniee.blogspot.com/2017/03/pojecie-szczescia-osobiste-odczucia.html

    OdpowiedzUsuń
  6. No... trochę od tych dzieciaczków można się nauczyć :)
    Przydałoby mi się kilka "lekcji" :/

    Pozdrawiam!
    Czarny Kotyszek

    OdpowiedzUsuń
  7. Powiem Ci, że to jeden z piękniejszych wpisów, jakie miałąm okazję do tej pory przeczytać <3 Jakaś taka melancholia mnie dopadła. Kurczę, mi to chyba już nic z dziecka nie zostało. Aha, no i brawo za te cytaty, naprawdę mądre i wzruszające. Dodaję do obserwowanych i zapraszam do siebie na nowy wpis i mały konkursik ;)
    http://project-happiness25.blogspot.com/2017/03/stereotypy-i-uprzedzenia-walczmy-z-tym.html

    OdpowiedzUsuń
  8. Myślę, że każdy z nas do samej śmierci powinien pielęgnować w sobie dziecko. Bez niego stajemy się maszynami, stopniowo tracimy radość, spontaniczność. jesteśmy dorośli.. wiec musimy być poważni! Jeśli tak jest.. trzeba tylko współczuć!

    OdpowiedzUsuń